Koszyk

Aktualności

By 27 września 20211 października, 2021No Comments
Pandemia wywołała jedno ciekawe zjawisko, które „zahaczyło” również o biznes, jakim jest wykonywanie makijażu permanentnego.
Mowa o przebranżowieniu się.
I co zrobić z tą grupą osób, które się przebranżawiają?
🔹 Panie często widzą, że makijaż permanentny to intratny biznes, kończą kurs i chcą otworzyć swój gabinet.
Jak mają przyciągnąć pierwszego klienta?
Najpierw robić zabiegi na koleżankach?
🔹 Największy błąd, to zrobienie kursu, a potem zastanawianie się co dalej. Nie można zaczynać od tej strony, bo najpierw musi być pomysł! Trzeba być pewnym tego, co chce się robić. Jeżeli jestem sekretarką, ale znudziła mi się ta praca, mam dobry kontakt z klientami, mam zmysł estetyczny, zdolności manualne i stać mnie na szkolenie, zakup sprzętu oraz pigmentów, to robię kurs makijażu permanentnego.
Proste!
🔹Trzeba mieć także plan na późniejsze zorganizowanie sobie miejsca i czasu pracy. Inną możliwością jest dogadanie się z jakimś salonem kosmetycznym i współpraca z nim na zasadzie wynajmu lub zatrudnienia.
🔹Jeżeli ktoś nie jest z branży i dopiero zaczyna swoją przygodę z makijażem permanentnym, to według mnie jedynym sposobem jest fantastyczne wyszkolenie się i budowanie swojej marki osobistej.
Na początku we współpracy z jakimś salonem, a potem warto myśleć o choćby niewielkim lokalu dla siebie 💙
Ja chętnie pomogę wam w budowaniu tej drogi zawodowej, a nawet pozyskaniu dofinansowania na swój własny salon 💙